Czyń tak aby miejsce to reprezentowało pamięć o „niepowtarzalnym życiu” poety-żołnierza i wyczynach żołnierzy włoskich podczas I wojny światowej. Taką prośbę usłyszał projektant, Giancarlo Maroni, którą wypowiedział ten poeta-żołnierz, Gabriele d'Annunzio.

Vittoriale degli Italiani to monumentalny kompleks rozciągający się na powierzchni około 9 hektarów na wzgórzach Gardone Riviera. Do najważniejszych miejsc znajdujących się tutaj można zaliczyć dom D'Annunzio, zwany Prioria, jego mauzoleum, amfiteatr, staw zwany tańczącym. Zaskoczeniem może być to, że znajdziemy tu też okręt wojenny Puglia, łódź motorową do zwalczania okrętów podwodnych. Wszystko to otoczone jest zielenią, fontannami, strumieniami i alejkami z których rozpościera się panoramiczny widok na jezioro.

Wizytę w tym miejscu rozpoczyna się od monumentalnej bramy z dwoma łukami, pomiędzy którymi znajduje się fontanna z fragmentem ostatniego dzieła napisanego przez d'Annunzio. Powyżej znajduje się róg obfitości i tympanon z mottem gospodarza Mam to, co dałem.

La Prioria, czyli dom przeora, zgodnie z symboliką klasztorną występującą w wielu częściach Vittoriale, to dom, w którym artysta spędził ostatnich 17 lat swojego życia. Dom pochodzi z XVIII wieku i był domem wiejskim a współczesna fasada powstała w myśl zamysłu projektanta Vittoriale. W jej środku znajduje się heraldyczny hart z kolejnym mottem D'Annunzio: Ani mocniejszy, ani wierniejszy.

Z Priorii słychać było szum strumienia, stanowiący dla poety natchnienie w pracy. Powyżej wypływał on z Fontanone del Delfino. Maroni podzielił go na dwa koryta, które D'Annunzio zdefiniował jako acqua pazza i acqua savia, czyli woda zwariowana i woda mądra.

Idąc wyżej dochodzimy do pawilonu, w którym przechowywana jest MAS 96, czyli motorowa łódź do zwalczania okrętów podwodnych. Z Gabriele D'Annunzio na pokładzie brała ona udział w mistyfikacji Buccari. Był to epizod I wojny światowej, kiedy to uzbrojone łodzie motorowe Włochów uderzyły na okręty Austro-Węgier w zatoce Buccari. Akcja nie miała istotnego znaczenia militarnego ale spowodowała, że ożywiło się morale Włoch po ich klęsce pod Caporetto, gdzie zginęło kilkanaście tysięcy żołnierzy i aż 265 tysięcy zostało wziętych do niewoli. Włosi to tak zapamiętali, że dzisiaj w języku włoskim funkcjonuje określenie caporetto na oznaczenie ciężkiej porażki.

Najwyżej położone miejsce w Vittoriale to mauzoleum. Jest ono inspirowane kopcami grobowymi tradycji etrusko-rzymskiej. Są tu trzy okręgi, które przedstawiają zwycięstwa pokornych, rzemieślników i bohaterów. Pośrodku, na samej górze znajduje się sarkofag d'Annunzio, a wokół niego grobowce dziesięciu bohaterów i legionistów z Fiuman.

©Janericloebe, Public domain, via Wikimedia Commons

Z tej wysokości roztacza się piękny widok na okolicę.

Zaś w bliższej perspektywie widoczny jest Puglia - torpedowiec wchodzący w skład włoskiej floty do 1923 roku, kiedy to rozebrano go i znaczną jego część za pomocą 20 wagonów kolejowych i licznych ciężarówek przewieziono około 300 kilometrów. Dziób okrętu jest zwrócony w stronę Adriatyku gotów do podbicia wybrzeża Dalmacji.

Ze okrętu można podziwiać dolinę utworzoną przez biegi strumieni Acquapazza i Acquasavia, które łączą się w tańczącym jeziorze w kształcie skrzypiec.

Vittoriale degli Italiani jest jednym z najczęściej odwiedzanych muzeów we Włoszech. Jest też uważane za miejsce kontrowersyjne, gdyż spektrum określeń tego kompleksu rozciąga się od monumentalna cytadela po faszystowski lunapark. Podobnie jest z bohaterem tego miejsca. Niektórzy określają go mianem Jana Chrzciciela włoskiego faszyzmu. Benito Mussolini zaczerpnął wiele z jego myśli, m.in. koncepcję wskrzeszenia Imperium Romanum. D”™Annunzio jednak zdecydowanie sprzeciwił się sojuszowi Włoch z III Rzeszą. Jako artysta zajmuje poczesne miejsce w literaturze włoskiej a jego sztuka wywarła decydujący wpływ na kulturę masową Włoch. Jego dzieła omawiane są w szkołach, stąd dużą część odwiedzających to miejsce stanowi młodzież biorąca udział w wycieczkach szkolnych.

©Biblioteca Vittoriale, Public domain, via Wikimedia Commons

Nasz spacer po Vittoriale trwał godzinę ale można tu spędzić znacznie więcej czasu.